Mniejsza ilość inwestycji budowlanych

 

Kryzys wywołany Koronawirusem przełożył się na inwestycje

Budowa domu czy też remont mieszkania to często poważna inwestycja, która pochłania spore środki finansowe. Wybuch w marcu 2020 roku pandemii Koronawirusa spowodował zmiany planów osób, które nosiły się z zamiarem remontu lub budowy. Dosłownie Koronawirus zmienił zasady gry w kontekście remontów oraz prowadzenia budowy. Obecnie prowadzone są głównie tylko te inwestycje, które posiadały zabezpieczone finansowanie ze strony kredytów lub gotówki. Większość planowanych inwestycji została przełożona na późniejszy czas lub całkowicie z nich zrezygnowano. Inwestycje, które zostały odłożone w czasie, na tak zwany czas po pandemii, zakładają głównie finansowanie ze środków własnych. Osoby prowadzące w ten sposób remont lub budowę wolą przeczekać czas niepewności aby powrócić do swoich zamiarów gdy gospodarka ponownie wróci do swoich pierwotnych obrotów. Osoby które postanowiły przeprowadzić remont za pieniądze pochodzące z kredytów, w większości postanowiły zrezygnować ze swoich planów. Jest to spowodowane niepewnością na rynku pracy oraz podwyższonymi wymogami podczas udzielania kredytów.

 

Utrudnienia w finansowaniu za pomocą kredytów mogą z nami pozostać jeszcze przez kilka miesięcy a nawet kilka lat. Obecnie gospodarki większości krajów borykają się z koniecznością zmniejszania ilości pracowników, optymalizacji procesów dostaw oraz przewidywania kolejnych problemów, które mnożą się po stronie dostawców podzespołów jak i materiałów oraz po stronie klientów końcowych. Sprzedaż materiałów budowlanych czy też stolarki okiennej wiąże się z koniecznością zapłaty. A w momencie gdy wiele tysięcy osób straciło pracę a następne tysiące są zagrożone podobną decyzją ze strony pracodawców, nikt nie chce ryzykować gotówki i uciążliwego procesu odzyskiwania długów. Okna kilku komorowe mają podstawową wadę, są drogie ale za to bardziej energooszczędne. Im bardziej stolarka okienna jest energooszczędna tym więcej kosztuje. Tutaj bardzo dobrym przykładem są maszyny budowlane. Im są lepiej wykonane i można za pomocą ich więcej zarobić czy też zaoszczędzić tym więcej producent sobie za nie żąda. I często nie ma to zbyt wiele spólnego z kosztami materiałów czy też robocizny, które musi ponieść producent takiego sprzętu. Identycznie ma się sprawa w przypadku okien montowanych w budynkach. Zazwyczaj jest to ten sam plastik oraz identycznej grubości szyby. Jedyna różnica to ilość komór zastosowana w danym modelu. W przypadku szyb zespolonych wystarczy zastosować kolejną ramkę z aluminium i zamontować dodatkową szybę. Jeśli zaś chodzi o ramy okienne to potrzebna jest inna forma w której wyrabia się profil z plastiku w której zastosowano więcej komór powietrznych.

 

Najważniejszym elementem, który buduje cenę gotowego produktu to dodatkowa szyba oraz możliwość oszczędzenia przez klienta większej ilości energii. Dlatego okna energooszczędne są znacznie droższe niż ich podobne odpowiedniki o niższych parametrach. Prawdopodobnie kryzys związany z pandemią Koronawirusa spowoduje zwrócenie się inwestorów w kierunku tańszych konstrukcji stolarki okiennej. Będzie miało to swoje konsekwencje w przyszłości w postaci długotrwałej utraty większej ilości energii cieplnej w domu lub mieszkaniu ale za to inwestor taniej kupi stolarkę okienną a przez to firmy utrzymają zatrudnienie.

wróć