Ciepło w domu

 

Ciepło w domu a okno

Okno jako element całej konstrukcji budynku to od zawsze najsłabsze ogniwo pod względem wytrzymałości oraz zatrzymywania ciepła w pomieszczeniach. Już w dawnych czasach walczono z utratą ciepła przez szyby i powierzchnie okienne. Jednym z elementów takiej walki oprócz grubych kotar był element konstrukcyjny który do dziś jest używany tylko w zmienionej formie. Ludzie już dawno temu odkryli że stosując podwójną warstwę danego materiału zwiększa się jego wytrzymałość ale też odporność na przemarzanie. Tak więc aby zachować przeźroczysty wygląd szyby i nie zasłaniać źródła światła słonecznego kotarą w obawie o utratę ciepła, zwyczajnie montowano podwójne okna. Na pewno przejdzie to do historii okna, takie rozwiązanie z pewnością zasługuje na wzmiankę. Kieszeń powietrzna która powstaje między dwiema szybami powoduje że zimno ma dodatkową przeszkodę w dotarciu do pomieszczenia. Oczywiście w dawnych czasach między jednym oknem a drugim można było wstawić kwiatek. Takie duże były przestrzenie między poszczególnymi skrzydłami okna. Jest to związane z technologią w jakiej wykonywano dawne okna. Obróbka drewna nie jest łatwa, choć łatwiejsza niż w przypadku innych niektórych materiałów. W każdym razie wymagała w dawnych czasach większych powierzchni. Elementy okna były znacznie grubsze i toporniejsze.

 

Dopiero wdrożenie nowych technologii pozwoliło na miniaturyzację tego pomysłu. Doszło do tego że dziura w ścianie na stare okno która potrzebowała około 50 centymetrów, zmniejszyła się do wymiarów obecnie używanego standardowego skrzydła okiennego.

 

Precyzja oraz miniaturyzacja która przyszła wraz z nowymi technologiami pozwoliła aby stare duże oraz szerokie okno z podwójną szybą, mogło mieścić swoje zalety w standardowych wymiarach które nie przekraczają 7 centymetrów grubości.

 

Po przez dodawanie kolejnych szyb wraz z cienkimi komorami powietrznymi uzyskujemy coraz większą odporność na przemarzanie a tym samym zapobiegamy utracie ciepła. To nadal te same szyby, tylko wykonywane z większą precyzją oraz łączone w segmenty ze sobą w taki sposób aby pomiędzy poszczególnymi szybami pozostawała kieszeń powietrzna o grubości do 1 centymetra.

 

Obecnie w standardzie montowane są okna z dwiema szybami i jedną komorą powietrzną. Osoby które mają bardziej zasobny portfel mogą pozwolić sobie w większą inwestycję i pokusić się o okno z dwiema komorami powietrznymi wyposażone w trzy szyby. Obecnie szczytem technologicznym jest system okienny z trzema kieszeniami powietrznymi oraz czterema szybami. Jest to system okienny który potrafi zatrzymać nawet 75 % ciepła które zostałoby utracone w przypadku zastosowania okna z jedną kieszenią powietrzną.

wróć